Po zakończeniu budowy trzeba potwierdzić, co rzeczywiście zostało wykonane w terenie i czy obiekt albo przyłącza zostały zrealizowane zgodnie z dokumentacją projektową. Temu służy inwentaryzacja powykonawcza. Dla inwestora jest to jeden z ostatnich, ale bardzo ważnych etapów współpracy z geodetą — bez tej dokumentacji odbiór inwestycji może się wydłużyć lub w ogóle nie dojść do skutku.
Geodeta wykonuje pomiar obiektu lub elementów uzbrojenia po zakończeniu robót i sprawdza ich rzeczywiste położenie. Następnie opracowuje dokumentację, która pokazuje stan faktyczny po realizacji inwestycji. Dotyczy to zarówno budynków jednorodzinnych, jak i sieci, przyłączy, obiektów towarzyszących oraz inwestycji komercyjnych.
W praktyce chodzi o to, aby dane w dokumentacji geodezyjnej były zgodne z tym, co powstało w terenie. To ważne nie tylko ze względu na przepisy, ale również z punktu widzenia przyszłych inwestycji, sprzedaży nieruchomości czy kolejnych prac projektowych. Jeśli budujesz dom, warto przeczytać też o tym, kiedy potrzebujesz geodety przy budowie domu.
Najczęściej inwentaryzację wykonuje się po zakończeniu robót budowlanych, ale jeszcze przed ostatecznym zamknięciem formalności związanych z odbiorem inwestycji. Dla domu jednorodzinnego oznacza to zwykle etap przed zgłoszeniem zakończenia budowy albo przed złożeniem dokumentów potrzebnych do użytkowania obiektu.
W przypadku przyłączy i sieci termin pomiaru powinien być tak zaplanowany, aby elementy przewidziane do pomiaru były jeszcze dostępne lub możliwe do jednoznacznego zidentyfikowania. Dlatego warto uzgodnić zakres i termin z geodetą odpowiednio wcześnie, a nie dopiero po zakończeniu wszystkich prac i zasypaniu infrastruktury.
Zakres zależy od rodzaju inwestycji, ale najczęściej obejmuje pomiar położenia budynku, przyłączy, sieci, nawierzchni lub innych elementów, które powinny zostać ujawnione w dokumentacji geodezyjnej. Po opracowaniu materiały są przekazywane do odpowiednich instytucji i mogą zostać wykorzystane przy formalnościach kończących inwestycję.
Dla inwestora to etap, którego nie warto odkładać. Brak dokumentacji powykonawczej może oznaczać konieczność przesuwania terminów odbiorów albo ponownego organizowania prac w terenie. Szczególnie przy realizacji tyczenia budynku i prac fundamentowych ważne jest, aby wcześniej zaplanować też krok końcowy w postaci inwentaryzacji.
Czy każdy dom wymaga inwentaryzacji powykonawczej?
Tak. W praktyce, jeśli inwestycja ma zostać poprawnie zakończona pod względem formalnym i ujęta w dokumentacji geodezyjnej, inwentaryzacja jest obowiązkowa.
Kiedy umówić geodetę?
Najlepiej pod koniec robót, ale jeszcze z wyprzedzeniem, aby uniknąć przestoju przy odbiorze inwestycji.
Czy można zlecić inwentaryzację tej samej firmie, która robiła mapę i tyczenie?
Tak, i zwykle to najwygodniejsze rozwiązanie, bo biuro zna już inwestycję i historię zlecenia.
Umów termin pomiaru i przygotuj dokumentację bez opóźniania odbioru budynku lub przyłączy. Działamy w Radomiu, Łukowie i całym województwie mazowieckim i lubelskim.
Przejdź do kontaktu